Aminocare a10 burzynski

Polak, który skutecznie dzięki swojej terapii uzdrowił wielu ludzi z raka. Był guz w mózgu – nie ma guza. Był atakowany przez FDA z powodu tego, że na raka jest dobry biznes i na szukanie leku na raka idą tryliony $ a co się dzieje, gdy ktoś odkrył sposób na raka ? Tryliony $ tracą nie  pójdą na instytuty badawcze itd. Sposobów na raka jest wiele w zależności od ludzi i to czego im brakuje.

Sposoby na raka znajdziemy tu: http://totalfreedom.pl/zdrowie/jak-pokonac-raka/ Tylko dzięki związkom naturalnym można wrócić do zdrowia i pokonać raka i tylko poprzez własny układ odpornościowy

Jak mieć dobrą odporność: http://grupatf.com.pl/odpornosc

Historia lekarza i dr biochemii, który odkrył mechanizm genetyczny umożliwiający wyleczenie większości chorób nowotworowych.

Stanisław Burzyński urodził się w Polsce 21-1-1943 r. Uczęszczał na akademię medyczną w Lublinie, którą ukończył z wyróżnieniem w wieku 24 lat. Później obronił jeszcze doktorat z biochemii. W czasie zbierania materiałów na pracę doktorską dr Burzyński dokonał niezwykłego odkrycia.
Odkrył nowy, wcześniej nieopisany szczep peptydów występujący w krwi i moczu. Kontynuując te badania nad tymi peptydami dokonał kolejnego odkrycia. U chorych na raka szczep ten prawie wcale nie występował a u osób zdrowych było ich całe mnóstwo.

Dr Burzyński wysnuł teorię, że pobierając peptydy od ludzi zdrowych i podając je chorym udałoby się zwalczyć nowotwór.

Zakład produkcyjny dr Burzyńskiego w pełni syntetyzuje Antyneoplastony.

Dr Burzyński: ” Od kiedy zaczęliśmy nasze badania w połowie lat 70-ych udało nam się opracować nową metodę leczenia raka. Nazwaliśmy ją terapią genową. Antyneoplastony neutralizują geny odpowiedzialne z a nowotwory. Obecnie istnieje 25 preparatów terapii genowej zatwierdzonych przez Agencję żywności i leków – FDA. Problem  w tym, że żadne z tych lekarstw nie jest tak skuteczne jak antyneoplastony.

Większość z nich działa na pojedyncze geny, co nie daje długotrwałych efektów. Takie leczenie nie zdaje egzaminów.”

Antyneoplastony działają na ok. 100 różnych genów. W naszych organizmach znajdują się dwa typy genów umożliwiające rozwój nowotworów: onkogeny i antyonkogeny. Chorzy na raka mają wysoki poziom onkogenów przy niskim poziomie antyonkogenów. Celem terapii jest aktywowanie jak największej liczby antyonkogenów i wyeliminowanie onkogenów.

Dr Burzyński: ” Statystycznie każdego dnia jedna z 10 000 komórek naszego ciała może rozwinąć się w niewłaściwy sposób. Każda z tych komórek może się przekształcić w komórkę rakową. U większości z nas choroba się nie rozwija, ponieważ mamy układ odpornościowy., Antyneoplastony, które automatycznie eliminują groźne komórki. Aktywują geny zwalczające chorobę i zwalczają te odpowiedzialne za jej rozwój. Dopóki mamy w organizmie wystarczającą ilość antyneoplastonów nie powinniśmy zachorować na raka. Jeśli ich liczba się zmniejszy istnieje szansa, że zachorujemy. Opracowałem drugą teorię systemu immunologicznego ludzkiego ciała “.

Rak mózgu uznawany jest, za jeden z najgroźniejszych nowotworów więc w swoich testach dr Burzyński skupia się na leczeniu pacjentów cierpiących na tę chorobę.

Uwaga: Jeśli jego terapia “antyneoplastonami” otrzyma licencję na stosowanie do użytku publicznego, zezwoli jednemu naukowcowi (dr Burzyńskiemu) na posiadanie licencji na produkcję i sprzedaż tych leków na otwartym rynku, ‘zanim staną się powszechne’, pozostawi Big Pharmę poza grą i pozbawi ją zysków z jedynego i najskuteczniejszego, opartego na genach, leczenia nowotworu.

http://www.burzynskiclinic.com/

Antyneoplastony A10 – opis i zamówienie

Raport przeprowadzony w 2005 r ujawnił, że zaledwie 9% pacjentów poddających się radio lub chemioterapii wraca do pełni zdrowia.

Natomiast inny raport przeprowadzony w 2008 r wykazał, że 25% stosujących antyneoplastony zdrowieje calkowicie. Jodie Fendon jest jedną z nich.

 

…I w tym przypadku nalezy poznać statystyki FDA nad tym rodzajem raka aby w pełni zrozumieć znaczenie sukcesu terapii Burzyńskiego.

Ze 107 pacjentów leczonych konwencjonalnie tylko 1 został wyleczony, ale i tak przeżył zaledwie 5 lat.  Prawdopodobnie zmarł na skutek wyniszczenia organizmu “Chemią” i promieniowaniem.

Z 40 pacjentów Dr Burzyńskiego 11 zostało całkowicie wyleczonych i wszyscy żyli ponad 5 lat po zakończeniu terapii. Większość pacjentów, którzy wcześniej nie byli poddawani chemii i radioterapii do dziś cieszy się pełni zdrowiem.

Dr  S. Burzyński: ” Nawet najgorsze nowotwory można pokonać. Ludzie mogą wieść normalne życie po chorobie. Nie ma żadnych efektów ubocznym, żadnych niepożądanych symptomów czy nawrotów. Leczyliśmy ich gdy byli dziećmi a teraz mają własne potomstwo. Terapia nie ma wpływu na płodność. Pacjenci wrócili do zdrowia. Niestety nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim pacjentom tylko niektórym ale i tak ok. 30% żyje dłużej niż 5 lat po zakończeniu leczenia a większość z nich przeżyło nawet 10 lat bez nawrotu choroby. Oczywiście to dopiero początek. Musimy udoskonalić nasze metody. Wprowadzimy nowe generacje antyneoplatonów. Drugą i trzecią. Będą bardziej skuteczne i łatwiejsze w aplikowaniu.”

Odkąd Dr Burzyński zaczął leczyć pacjentów antyneoplastonami udało mu się wyleczyć niemalże każdy rodzaj nowotworu i pomógł tysiącom rodzin z całego świata. Badania wspierane prze koncerny farmaceutyczne są finansowane z pieniędzy podatników za pośrednictwem NIK ( Narodowego instytutu raka ) ale obecnie rząd USA zabrania przekazywania państwowych funduszy na zatwierdzone przez FDA testy kliniczne Dr Burzyńskiego

Dr  S. Burzyński: “Jedne badania kliniczne 3 fazy będą kosztować ok 25 mln $ więc ile będziemy mogli przeprowadzić, zaledwie kilka. Nikt nie chce dać nam na nie pieniędzy a 25 mln $ piechotą nie chodzi. Inne firmy farmaceutyczne zgłaszają się po prostu do Narodowego instytutu raka i dostają kasę na badania. Czasem 15 mln $ , czasem więcej a mnie nikt nie chce dać pieniędzy.

Pracuję w niemalże wojennych warunkach. Spadają na nas bomby a my wciąż musimy leczyć pacjentów. Wciąż musimy dokończyć 2 fazę badań”

Dr S. Burzyński odkrył metodę dzięki, której można szybko i skutecznie leczyć pacjentów bez skutków ubocznych. Więc teoretycznie każdy cent z pieniędzy podatników przeznaczonych na walkę z rakiem powinien być przekazywany na jego badania.

Przemysł farmaceutyczny jest najbardziej rentownym biznesem na świecie. Jego zyski są 3 krotnie większe niż przychody 500 firm największych w USA. Rosnące zyski to wzrost cen akcji. Przemysł może podtrzymać swoją dobrą passę jedynie poprzez nowych opatentowanych leków. Przemysł farmaceutyczny jest zależny od opinii FDA, więc w jego interesie jest trzymanie FDA w ryzach. Samo FDA jest agencją rządową więc w najlepszym interesie rządu jest wspieranie jednego z największych przemysłów w kraju. Była redaktor naczelna gazety ” New England Journal Medicine” dr Marcia Angell oświadczyła, że najwyższy czas odseparować ds żywności i leków od firm farmaceutycznych. 

W 1992 r kongres wsadził kij w mrowisko wcielając w życie ustawę o opłatach za leki na receptę. Na mocy ustawy firmy farmaceutyczne muszą płacić FDA  za każdy nowy lek, który ma trafić na rynek. Ustawa sprawiła, że FDA znalazło się na liście płac firm, których działania ma regulować. Miało to drastyczny wpływ na funkcjonowanie agencji. Wydział zajmujący się sprawdzaniem nowych leków ponad połowę swoich funduszy otrzymuje od przemysłu farmaceutycznego. Przy zatwierdzaniu nowych leków FDA korzysta z pomocy 18 komisji składających się z ekspertów z zewnątrz. Wielu z tych ekspertów pracuje w charakterze konsultantów w firmach farmaceutycznych. FDA zachowuje się jakby nie służyło społeczeństwu lecz przemysłowi farmaceutycznemu. w 2010 r suma corocznych opłat koncernów farmaceutycznych dla FDA wzrosła do ponad 500 mln $ Farma płaci obecnie 1,4 $ za każdy lek na raka przedstawiany FDA i tym samym zapewnia sobie automatyczną akceptację agencji. Ważne aby mieć na uwadze ani kongres ani FDA nie domagało się nowej ustawy o opłatach. Cała inicjatywa wyszła od koncernu PHARMA  New Medicine.
Można powiedzieć, że odkupił on wydział zatwierdzania leków od rządu i społeczeństwa. w 2007 r raport ministerstwa zdrowia sponsorowany przez firmę Pfizer ujawnił, że czas testowania nowych priorytetowych leków na poważne choroby takie jak rak został skrócony z 21 miesięcy do 6 miesięcy.
Dziesiątki terapii nowotworowych jest zatwierdzanych w przeciągu 3-4 miesięcy.
W tym czasie Dr Burzyński i wspierający go naukowcy bezskutecznie od 1977 r usiłują przekonać FDA do współpracy w badaniach i zatwierdzenia antyneoplastonów.

Poniżej link do produktu stosowanego przez Dr Burzyńskiego w jego klinice w Houston

Antyneoplastony A10 – zamówienie

 

 

 

 

Jodi Fenton - nieoperacyjny przypadek gwiaździaka plastycznego - guza mózgu

Jodi Fenton:” Dowiedziałam się, że zostało mi od 6 do 18 miesięcy życia. Konsultowałam się z onkologami z Loa Angeles i San Francisco. Wszyscy sugerowali, że powinnam poddać się chemioterapii i radioterapii. Kiedy zapytałam co mi da leczenie, odparli – “może dodatkowe 5 lat”. Więc byłam ciekawa co się ze mną stanie po tych 5 latach, zakładając, że przeżyję.

Powiedzieli: ” Zobaczymy jaki będzie pani stan”. Czyli co kilka lat miałam się poddawać Chemio i radioterapii. Wcale mi się to nie podobało. Wkrótce po tym usłyszałam od znajomego o dr Burzyńskim. Pewien znany neurochirurg Z Houston z miejsca odradził mi jego terapię mówiąc, że antyneoplastony nie działają. Jednak to mnie nie zniechęciło.
I tak 6-6-2000 r rozpoczęłam terapię Burzyńskiego a w 12-2000 r po raku nie było już prawie śladu – potwierdziły to specjalistyczne badania. W październiku 2001 r. przestałam przyjmować antyneoplastony. Od tego czasu badam się regularnie i przez 8 lat nie miałam nawrotu, mimo, że zaprzestałam terapii. Dr Burzyński mnie wyleczył.”

Przyglądając się karcie Jodie Fenton, wtedy jeszcze Jodi Gold 11-5-2000 r poddała się badaniom w centrum  medycznym św. Jana w Los Angeles. Lekarze odkryli w niej 2,2 masę, która mogła być nowotworem. 4 dni później oddział patologi potwierdził, że jest to rzeczywiście przypadek złośliwego raka mózgu.

Rezonans magnetyczny z 1-6-2000 r. potwierdził, że guz Jodi rozrasta się w zastraszającym tempie. 6-6-2000 r pacjentka rozpoczęła terapię antyneoplastonową, a zaledwie miesiąc później  3-7-2016 r znaczna część nowotworu zniknęła. Nie miała nawrotu choroby do października następnego roku więc zaprzestała terapii.

Anegdoty o jednym wyjątkowym przypadku skuteczności tej metody w walce z rakiem mózgu to jedno ale tutaj mamy szczegółowe dane na temat pacjentki cierpiącej na nieoperowalnego gwiaździaka anaplastycznego, która bez pomocy chemioterapii wróciła do pełni zdrowia dzięki metodzie Dr Burzyńskiego.

Julian Whitaker: M.D. “ Gdyby Jodie Fendon poddała się terapii jaką jej zasugerowano jej życie potoczyło by się inaczej a ona wciąż żyje i jest zdrowa. To tak jakby nabawiła się zwykłej infekcji a dr Burzyński podał jej antybiotyk.”
Jode Fendon:” 4 lata po mojej diagnozie wpadłam na jednego z onkologów z którym się konsultowałam i powiedzialam, że dr Burzyński mnie wyleczył ale ten lekarz póścil to mimo uszu. Wcale się nie ucieszył na wieść, że wyzdrowiałam. Bardzo mnie to przybiło. Później skontaktowałam się z innym lekarzem, który wcześniej wystawił mi diagnozę, ten nie mógł uwierzyć, że mnie widzi. Był pewien, że nie przeżyję.

Julian Whitaker: M.D. “Jeśli lekarz chce zająć się leczeniem nowotworów rzadko zajmuje się rakiem mózgu u dzieci ponieważ przyszło się uważać, że jest w 100% śmiertelny. To najgorszy z możliwych przypadków. Ale Dr Burzyński i na tym polu odniósł sukces.

Jessica Ressel - NIEOPERACYJNY GLEJAK PNIA MÓZGU - powrót do zdrowia

Najgorszym rodzajem raka jest NIEOPERACYJNY GLEJAK PNIA MÓZGU. Zwykle występuje w mózgu dziecka i niestety niewiele można z nim zrobić. Jedynym stosowanym leczeniem jest radioterapia, która jedynie spowalnia chorobę”

Dr Burzyński: ” Nie istnieje żadna skuteczna terapia. W przypadku tej odmiany raka nie można zastosować chemii. Przeprowadzono niezliczoną ilość testów klinicznych. Wszystkie zakończyły się fiaskiem. Tak więc skupiliśmy się na tej chorobie aby udowodnić antyneoplastonów. Mam już dowody na to, że nasza terapia działa”

Rodzice Jessica Ressel:“Zdiagnozowano ją w marcu 1996 r. Miała 11 lat. Poszliśmy do okulisty, ponieważ skarżyła się, że widzi podwójnie. Lekarz zlecił rezonans magnetyczny, który wykazał, że ma glejaka pnia mózgu. Powiedziano nam, że nowotwór się rozprzestrzenił, więc operacja nie wchodziła w grę. Lekarze zaproponowali radioterapię, która dałaby jej od 8 do 18 miesięcy zycia.”

Jessica Ressel: “Z tego co wiem terapia polegała na napromieniowaniu mózgu przez uszy. Promieniowanie zniszczyłoby zarówno zdrowe i chore komórki. Straciłabym włosy. Miałabym zdeformowane uszy i niemalże napewno bym ogłuchła. Promieniowanie wypaliłoby także przysadkę mózgową odpowiedzialną za rozwój mechanizmu dojrzewania. Miałam 11 lat i bardzo się tym martwiłam. Na zawsze byłabym uwięziona w moim 12 letnim ciele. Już zawsze potrzebowałabym czyjejś pomocy”

Rodzice Jessica Ressel: ” Zapytałam lekarzy jak terapia wpłynie na rozwój psychiczny i fizyczny. Odpowiedzieli: ” Pani Ressel pani córka i tak nie pożyje długo” “

Rodzice Jessica Ressel: “Terapia przypominała tortury a lekarze nie dawali jej szans. Sam chyba bym się na nią nie zdecydował, bo po co. Wydali na nią wyrok, więc po co terapia ?”

Rodzice: “Pomysleliśmy: Konwencjonalna medycyna zawiodła. Poszukajmy czegoś innego.”

Glejak Jessiki Ressel potwierdziły rezonanse magnetyczne wykonane w  St. Luis w stanie Missouri. Jessi Ressel w końcu otrzymała dobre wieści. Jej rodzice są przekonani, że znaleźli lek na nieuleczalnego raka mózgu. W klinice Burzyńskiego w Houston stanie Texas Resselowie znaleźli terapię, która może im pomóc. Kiedy mała Jessi zaczęła widzieć podwójnie lekarze zdiagnozowali u niej niezwykle agresywnego guza mózgu. Byli pewni, że choroba zabija dziewczynkę w przeciągu kilku miesięcy. Radioterapia mogła trochę przedlużyć jej życie.

Jessica Ressel: “Radioterapia jest bolesna i mogłaby przedłużyć mi życie o 3 miesiące. Mówili tak czy inaczej umrę.”

Dzisiejsze wyniki badań dały rodzinie nadzieję. Już patrząc na Jessike widać wyraźną poprawę jej zdrowia.

NA rezonansie z 7-5-199 r wyraźnie widać pokaźne rozmiary guza Jessiki. Miesiąc po rozpoczęciu terapii antyneoplastonowej rak zniknął. Choroba była wyjątkowo agresywna więc szybko nastąpił jej nawrót. W listopadzie Burzyński podwoił dawkę antyneoplastonów i już w grudniu guz zniknął po raz drugi. Niestety w styczniu 1997 r znów zaatakował. Ostatecznie nowotwór udało się pokonać w maju 1997 r dokładnie rok po rozpoczęciu terapii antyneoplastonowej. w 10-2001 r oficjalnie uznano ją za wyleczoną.

Rodzice Jessica Ressel: “Większość lekarzy reagowała negatywnie na wzmiankę o terapii Dr Burzyńskiego. Jego nazwisko wywoływało w nich lęk i nie chcieli nas przyjmować. Cieszę się, że go znaleźliśmy, ponieważ uratował życie naszej córce. teraz ma już 24 lata i 5 letniego synka. Jej 2 dziecko przyjdzie na świat w październiku. Właśnie się dowiedzieliśmy, że będzie to dziewczynka”

Kelsey Hill- Rak i przerzuty - powrót do zdrowia

Rodzice Kelsey Hill: matka ” Powiedzieli, że ma w Brzuchu raka wielkości piłki bejsbolowej. Mało tego, choroba przerzuciła się do nerek, wątroby i płuc. Dotarło do nas, że naszemu dziecko tylko kilka miesięcy życia. Powiedzieli, że mogą wyciąć nowotwór. Chirurg wykonał operację w wyniku, której straciła lewą nerkę i lewy węzeł chłonny. Później dali jej leki z całą masą skutków ubocznych i zero szans na wyleczenie.Dali jej Mitotane, Doxorubicin, Etoposide i Cisplatin. Powiedzieli, że to najbardziej toksyczne leki jakie istnieją.Mieliśmy 6 miesięczne dziecko z 1 nerką a skutkami ubocznymi terapii chemioterapii było uszkodzenie nerek, utrata słuchu, białaczka i inne groźne choroby. Pomyślałam nawet jeśli ma umrzeć ni e chcę aby przez to przechodziła. Nie chcę aby cierpiała przez ostatnie miesiące swojego życia.”

Rodzice Kelsey Hill -Ojciec: ” Nie wiedziałem co robić. Nie chciałem skazywać ją na wyniszczającą terapię i stracić ostatnich miesięcy jej życia. Rozmawiałem z wujem, którego 3 letnia córka w 1996 r zachorowała na raka. Opowiedział mi jak wyglądało jej leczenie. Wciąż szprycowali ją chemią na okrągło. Po kilku godzinach rozmowy w końcu zebrałem się na odwagę i zapytałem jak to jest, gdy lekarz powie ci, że już nic nie da się zrobić. Wuj Rej powiedział mi, że przez ostatnie tygodnie jej życia co kilka dni urządzali gwiazdkę i przyjęcia urodzinowe. Robili to aż do jej śmierci. Nie chciałem aby moja córeczka tak się męczyła. Chciałem by przez ostatnie tygodnie życia była szczęśliwa. Nie mogłem skazać ją na bolesną terapię, która i tak by jej nie wyleczyła.”

Rodzice Kelsey Hill: matka “Zapytaliśmy andokrynologa o dr Burzyńskiego ? . Powiedział nam, że to Szarlatan i że nie ma dowodów na skuteczność jego metod. Na co odpowiedziałam: “Wasze metody też są na nic”.
Rodzice Kelsey Hill -Ojciec: “Na stronie FDA można sprawdzić kiedy dany lek wszedł do użycia. Zauważyłem, że najstarszy lek, którzy przepisali Keisey wszedł do użycia w 1970 r a najmłodszy w w 1988 r. Zrozumiałem, że to nie są najnowsze zdobycze medycyny tylko stosowane od 10 leci prochy. To był jakiś obłęd. Lekarze błądzili po omacku. Szukaliśmy jakiegoś ratunku. W końcu Sara i Suzan znalazły klinikę Burzyńskiego. Sara powiedziała: “zabierzmy ją tam”. Pomyślałem, że nie mamy nic do stracenia a w przypadku metody Burzyńskiego przynajmniej nie było efektów ubocznych”

Po usunięciu lewej nerki i lewego węzła chłonnego Kelsey jej diagnoza została potwierdzona przez medyczny oddział uniwersytetu w Texasie i centrum medyczne Andersona. Miesiąc później Centrum Andersona potwierdziło też, że rak przerzucił się do płuc. Zrospaczeni rodzice zrezygnowali z chemioterapii proponowanej przez Dr Andersona i zapisali na terapię Kelsey Dr Burzyńskiego. DO tego czasu rak przerzucił się jeszcze na wątrobę. W Wyniku terapii antyneoplastonowej do sierpnia 2007 r nowotwór zniknął z wątroby Kelsey. Tomografia komputerowa wykazała 6 nowotworów w płucach. W czasie trwania terapii znikał jedne po drugim. Dziewczynce pozostała tylko 1 niewielka plamka, którą 4 lata później uznano za nieaktywną. Dziś można już powiedzieć, że organizm Kelsey wspaniale zareagował na antyneoplastonową.

Dziennikarze doszli do wniosku, że agencja ds żywności i leków FDA naciskała na komisje, by ta próbowała cofnąć licencję Burzyńskiego. FDA i PHARMA, że jeśli jego metoda zostanie zatwierdzona chemio i radio terapia odjedzie do lamusa a finansowe straty dla przemysłu farmaceutycznego będą niewyobrażalne. Po raz pierwszy w historii zyski z leczenia raka trafiłyby nie do Pharmy ale do jednego naukowca, który trzyma w garści prawa patentowe

Zapisz się do naszego newslettera

Najnowsze wpisy

Woda

Zdrowa Woda

Kategorie

Archiwa

Zapisz się w celu otrzymywania informacji o zdrowiu na emaila